Każdy kto miał okazję być w Krakowie z pewnością wie, że wspaniałym rozwiązaniem jest jednodniowa wycieczka w góry. Obcowanie z nieożywioną przyrodą jest dużym przeżyciem dla każdego. Warto zrezygnować ze spaceru po Krupówkach i wybrać się na szlak. Zmęczymy się, ale też przeżyjemy niesamowitą przygodę, która pozostanie w nas na długo.
Najlepiej udać się w głąb Tatr, ponieważ to właśnie w części środkowej są najpiękniejsze widoki. Bardzo ważną kwestią przy tego typu wyprawach jest niezwykle kapryśna górska pogoda. Jeśli będzie duże zachmurzenie, nie uda nam się zobaczyć najbardziej zapierających dech w piersiach miejsc. Dlatego warto śledzić pogodę w górach, ponieważ tylko wtedy będzie mieli gwarancję, że trafimy na dobre warunki. Najlepiej jest wybrać się na szczyt, z którego widać najpiękniejsze górskie stawy, a także naprzeciwległe pasmo gór z Rysami, Gerlachem oraz Łomnicą na czele. Dobrym pomysłem jest wspiąć się na Zawrat, bowiem nie jest to trudna trasa, a daje nam spore możliwości. Z tego puntu możemy zejść do doliny Pięciu Stawów albo pójść Orlą Percią na Granaty. Ta druga trasa jest bardzo wymagająca. Bez odpowiedniej wytrzymałości psychicznej, a także sprawności fizycznej droga tym szlakiem może zakończyć się dla nas bardzo źle.
Jeśli sądzimy, że nie warto się męczyć na szlaku, skoro jest Internet i albumy ze zdjęciami, powinniśmy zmienić zdanie. Widoki, na jakie się natkniemy, to nie to samo co pocztówka. Dla niektórych Giewont będzie szczytem możliwości, inni będą chcieli pójść dalej i przeżyć wielką przygodę na górskim szlaku. Na Morskie Oko wybrać się warto, ale w drodze na Rysy. Bardzo popularny Giewont zniechęca, bo jest zatłoczony prawie tak samo jak Krupówki. A Tatry mają wiele innych miejsc, które potrafią wywołać emocje. Na pewno ich nie doznamy, stojąc w kilometrowej kolejce na Giewont. Najlepiej jest wyruszyć w góry w taki dzień, w którym turyście zalegają knajpy na Krupówkach. Szlaki są puste, nie ma kolejek, ani niebezpieczeństwa, że jakiś turysta spadnie nam na głowę albo będzie panikował, wywołując w nas niepokój.
W górach sprawność fizyczna nie jest sprawą najważniejszą. Liczy się odporność psychiczna, wytrwałość, konsekwencja i wysoki próg akceptacji bólu. Jeśli występują one w połączeniu z miarę sprawnymi nogami niejeden szczyt będzie należał do nas. Najcięższe są dojścia, które zwykle znajdują się na wysokości lasów iglastych, potem jest już z górki. Wielu to zniechęca i rezygnują z wyjścia naprzeciw prawdziwej przygodzie.